Mężczyzna i kobieta zawierają przed Bogiem przymierze, w którym oddają się sobie nawzajem w miłości wiernej, nierozerwalnej (na całe życie) i otwartej na przyjęcie dzieci. Co ważne, a mało znane: to oni sami są dla siebie szafarzami sakramentu — udzielają go sobie przez słowa przysięgi. Ksiądz jest świadkiem Kościoła i błogosławi w Jego imieniu.
Warunki ważności — trzy filary. Małżeństwo jest ważne, gdy:
- oboje są wolni (nie ma przeszkód — np. wcześniejszego ważnego małżeństwa, zbyt bliskiego pokrewieństwa);
- wyrażają prawdziwą, świadomą i dobrowolną zgodę (bez przymusu, bez ukrytego wykluczenia wierności, trwałości czy dzieci);
- zachowują formę kanoniczną (ślub wobec uprawnionego kapłana lub diakona i dwóch świadków).
Krok po kroku:
- Zgłoście się do kancelarii ok. trzy miesięce przed ślubem (przy sytuacji złożonej — wcześniej).
- Skompletujcie dokumenty (lista niżej).
- Spiszcie z księdzem protokół przedślubny — jest to rozmowa o Was i o tym, czy nie ma przeszkód, żebyście zawarli małżeństwo.
- Odbędą się zapowiedzi — ogłoszenie zamiaru w parafiach obojga (w Polsce to stały zwyczaj). Po co? By ewentualne przeszkody wyszły na jaw, zanim będzie za późno.
- Ukończcie nauki przedmałżeńskie i odbądźcie spotkania w poradni życia rodzinnego
- Przystąpcie do spowiedzi (zwyczajowo dwukrotnie), by stanąć przy ołtarzu w stanie łaski.
Zwykle potrzebne dokumenty:
- aktualne świadectwo chrztu (z adnotacją o bierzmowaniu i o stanie wolnym, wystawione [nie wcześniej niż pół roku] przed ślubem);
- świadectwo bierzmowania (jeśli nie ma go na świadectwie chrztu);
- świadectwo ukończenia nauk przedmałżeńskich i zaświadczenie z poradni;
- dowody osobiste;
- przy ślubie konkordatowym (ze skutkami cywilnymi — bez osobnego ślubu w USC) — zaświadczenie z USCo braku przeszkód, ważne [pół roku];
- jeśli macie już ślub cywilny — odpis aktu małżeństwa.
Niektóre niuanse
„Jedno z nas jest innego wyznania/niewierzące". Małżeństwo jest możliwe, ale wymaga zgody (małżeństwo z ochrzczonym niekatolikiem) lub dyspensy (z osobą nieochrzczoną). Załatwia to ksiądz w kurii.
„Czy jest coś takiego jak rozwód kościelny?" Nie. Ważne, dopełnione małżeństwo sakramentalne jest nierozerwalne — żadna ludzka władza go nie rozwiąże. To, co czasem nazywa się „rozwodem kościelnym", to orzeczenie nieważności małżeństwa i jest to coś zupełnie innego. Sąd kościelny nie „rozwiązuje" małżeństwa, lecz bada, czy w ogóle powstało ono ważnie od samego początku (np. czy zgoda była prawdziwa i wolna). To stwierdzenie faktu o przeszłości, a nie zerwanie więzi. Papież Franciszek uprościł tę procedurę, a koszty — zgodnie z jego wolą — w wielu miejscach zniesiono lub znacznie obniżono. Jeśli to Twoja sytuacja — porozmawiaj z księdzem, zanim uznasz, że „nie ma wyjścia".
„Nie jestem bierzmowany — czy to przeszkoda?" Nie. Bierzmowanie nie jest warunkiem ważności małżeństwa ani przeszkodą do ślubu — można ważnie i godnie zawrzeć małżeństwo, nie będąc bierzmowanym. Kościół jedynie prosi, by katolik, który jeszcze nie przyjął bierzmowania, uczynił to przed ślubem, o ile jest to możliwe bez poważnej trudności, gdyż małżeństwo to jeden z wielkich momentów życia chrześcijańskiego i dobrze wejść w nie z pełnią darów. Dlatego wielu narzeczonych korzysta z tej okazji, by „nadrobić" bierzmowanie (zob. dział o bierzmowaniu). Ale jeśli z różnych względów nie zdążysz, to nie wstrzyma Waszego ślubu. Powiedz o tym księdzu przy spisywaniu protokołu.
„Żyjemy bez ślubu/tylko cywilnie." Jesteście zaproszeni, by to uregulować (zawrzeć małżeństwo kościelne — często prościej, niż się wydaje).