Parafia św. Wojciecha w Cieszanowie Parafia Sakramenty i posługi Pogrzeb

Pogrzeb

Najpierw rzecz zasadnicza: pogrzeb nie jest sakramentem. To liturgia — modlitwa Kościoła. Ma dwa cele: wyprosić zmarłemu miłosierdzie Boże (bo wierzymy, że dusza może potrzebować oczyszczenia, zanim stanie przed Bogiem) i pocieszyć żywych nadzieją zmartwychwstania. Nie chowamy ludzi „na zawsze" — odprowadzamy ich w nadziei, że Bóg wskrzesi ciało.

Kto ma prawo do pogrzebu katolickiego. Co do zasady każdy ochrzczony katolik. Także katechumeni (przygotowujący się do chrztu) oraz — pod pewnymi warunkami — dzieci, które rodzice chcieli ochrzcić, lecz zmarły przed chrztem.

Krok po kroku — co zrobić po śmierci bliskiego:

  1. Zgłoście się do kancelarii parafii zmarłego, przynosząc akt zgonu z USC.
  2. Ustalcie termin pogrzebu i Mszy św. żałobnej.
  3. Załatwcie sprawy cmentarne (karta zgonu dla zarządcy cmentarza).
  4. Dobrze, jeśli najbliżsi przystąpią do spowiedzi i Komunii, by ofiarować ją za zmarłego, gdyż to dla niego najcenniejszy dar, cenniejszy niż kwiaty.

Niektóre niuanse:

Samobójstwo. Krąży przekonanie, że samobójcy „nie wolno pochować po katolicku". To nieaktualne i nieprawdziwe. Kościół naucza, że ciężkie zaburzenia psychiczne, lęk, cierpienie czy rozpacz mogą znacząco zmniejszać odpowiedzialność człowieka za ten czyn. Nie tracimy nadziei na zbawienie tych osób i modlimy się za nie oraz urządzamy im pogrzeb. Jeśli to Wasza tragedia — nie bójcie się przyjść. Spotka Was modlitwa i wsparcie, nie potępienie.

Kremacja. Jest dozwolona, o ile nie wybrano jej na znak odrzucenia wiary w zmartwychwstanie. Ale uwaga — tu prawie wszyscy popełniają błąd: prochów nie wolno trzymać w domu, rozsypywać ani dzielić między bliskich. Mają być pochowane w miejscu świętym — w grobie, niszy lub kolumbarium na cmentarzu. To nie biurokracja: ciało (i prochy) było świątynią Ducha Świętego i czeka na zmartwychwstanie, dlatego należy mu się godne, wspólne miejsce spoczynku.

„Bliski nie chodził do kościoła/nie praktykował." To samo w sobie nie pozbawia prawa do pogrzebu, jeśli był ochrzczonym katolikiem i formalnie nie wystąpił z Kościoła. Nie zakładajcie z góry odmowy — przyjdźcie i porozmawiajcie.

Kiedy ksiądz może odmówić pgrzebu katolickiego? Prawo kościelne przewiduje to tylko w wyjątkowych, publicznie znanych sytuacjach (np. ktoś jawnie i otwarcie zerwał z Kościołem i trwał w tym do śmierci - apostazja) i to wtedy, gdy udzielenie pogrzebu wywołałoby publiczne zgorszenie. Strona internetowa nie jest miejscem, by takie sprawy rozstrzygać. O wątpliwych przypadkach decyduje się indywidualnie, z biskupem, i prawie zawsze szuka się drogi, by zmarłego nie zostawić bez modlitwy.